niedziela, 1 marca 2015

11. Fuck me.

Uwaga! Rozdział zawiera sceny erotyczne przeznaczone dla osób pełnoletnich!  

Poszłam do swojego pokoju przebrać się.
Harry powiedział, że zrobi nam coś do jedzenia. Błagam, żeby to było jadalne. Znając kuchnię mężczyzn... Ja po prostu ie chcę wylądować w szpitalu. Tylko to.
Wzięłam swoje dresy, które leżały na podłodze i koszulkę Harry'ego, w której spałam. Nie oddam mu jej. Nie ma mowy.
Przebrałam się i zdjęłam ten niewygodny biustonosz.
Nigdy nie było zwolenniczką tego cholerstwa. Zawsze uwierają. Ale przynajmniej piersi ładnie wyglądają...
Ogarnęłam jeszcze lekko pokój i zeszłam na dół.
Styles latał po kuchni. W ogóle nie zauważył mnie. Stałam tam oparta o ścianę i przyglądałam się mu. Cholera, on jest taki seksowny!
Nie wiem dlaczego, ale zaczęłam sobie myśleć jak to by było z nim w związku. Wiem, pojebane, ale nikt nie powiedział, że ja jestem do końca normalna.
Ciekawe jak by się zachowywał przy oglądaniu filmów - romantycznych czy też horrorów. Jak by się zachował gdyby ktoś by mi się przyglądał. Byłby zazdrosny?
- Lubię kiedy dziewczyny noszą moje ciuchy. - wyrwał mnie z rozmyśleń zachrypnięty głos Harry'ego.
Spojrzałam w jego oczy. Zauważyłam w nich... pożądanie? Tak, chyba to.
- Teraz ta bluzka jest moja. - założyłam ręce na moich piersiach.
Chłopak przybliżył się do mnie i wychrypiał w moje ucho.
- Tak czy siak, wyglądasz seksownie w tym.
Poczułam jak miękną mi kolana.
- Z chęcią bym ją zdarł z Ciebie. Nie masz nic pod tym, prawda? - dodał po chwili.
Pokiwałam powoli głową.
Czułam się... dziwnie. Nie byłam sobą. Nie byłam tą wyszczekaną i pewną siebie Rose. W tamtej chwili byłam małą dziewczynką niewiedzącą co zrobić. Stałam tam jak patyk, a z chwili na chwilę byłam co raz bardziej podniecona.
Tak bardzo chcę go. To pokręcone, ale pragnę go. Chce go w sobie poczuć. Jestem tak cholernie podniecona, a jego sprośnie słowa wcale mi nie pomagają by pozbyć się tego uczucia.
- O czym myślisz, Rosie? Powiedz mi.
Nasze wargi były milimetry od siebie. wystarczyło by jedno z nas lekko poruszyło głową do przodu, a by się złączyły.
O czym myślę?
Myślę o tym, że chcę, żeby mnie pieprzył.
- Pieprzy mnie. - wyszeptałam.
Taka odpowiedź chyba go zadowoliła, bo uśmiechnął się i pocałował mnie. Pocałunki były zachłanne. Nasze języki walczyły o dominację, ale ostatecznie on wygrał. W momencie, gdy odsunął się ode mnie byłam lekko zażenowana, bo pomyślałam, że zrobiłam z siebie idiotkę przez swoje chwilowe fantazje. Ale on tylko podszedł do kuchenki i wyłączył gaz, na którym robił na jajecznicę, jak zdołałam zobaczyć. Następnie ponownie mnie pocałował i podniósł. Zaniósł mnie na kanapę i położył na niej nie odrywając się ode mnie.
- Biodra do góry. - powiedział między pocałunkami.
Wykonałam jego polecenie i uniosłam je w górę, pozwalając mu by zdjął moje spodnie. Po chwili obydwoje byliśmy całkowicie nadzy. Harry przeniósł swoje usta na moje piersi. Pieścił lewą pocałunkami, a potem zaczął ssać sutek, przez co wydawałam z siebie niekontrolowane jęki. Tak samo zrobił z prawą. Potem schodził co raz niżej, aż dotarł do mojej kobiecości. Przejechał po niej językiem, przez co po raz kolejny jęknęłam.
- Powiedz mi czego chcesz. - zażądał.
Nie odezwałam się przez co klepnął moją cipkę.
- Mów! - krzyknął.
- Chcę... Chcę żebyś mnie zasmakował. - jęknęłam, przez przyjemny ból w moich dolnych partiach.
Harry zaczął muskać moją łechtaczkę. Czułam ciepło budujące się w moim podbrzuszu. Gdy myślałam, że oszaleję, to on dołączy jeszcze swój język.
- Harry... Ja zaraz... dojdę... - odezwałam się, gdy by byłam blisko.
Po tych słowach Hazz zaprzestał swoich ruchów, a ja miałam ochotę do zabić.
- Jesteś na tabletkach? - zapytał.
Pokiwałam twierdząco głową, a on wbij się we mnie. Był we mnie cały. Dał mi chwilę, abym przyzwyczaiła się do jego rozmiarów (a był ogromny, uwierzcie), a potem zaczął się szybko poruszać. Pokój wypełniły nasze jęki i imiona. Kiedy zamykałam oczy z przyjemności kazał mi je otwierać. Pojedyncze kropelki potu spływały po jego twarzy, a niesforne loki opadały mu na czoło. Gdy zauważyłam, że robi się co raz bardziej zmęczony, zaczęłam mu pomagać poruszając swoimi biodrami. Po paru sekundach oboje doszliśmy.

~*~

Tego chyba nikt się nie spodziewał, hę? :D
Szczerze to ja też xd Pisałam tak o i nagle... wylądowali na kanapie XD
Rozdział taki krótki, ale... Ale jest przynajmniej +18 xd 
Idk czy dobrze ta scena wyszła :/ nie mam jakiegoś talentu do takich rzeczy ahaha xd
Dziękuje za wszystkie komentarze! Nawet nie wiecie jaką motywację mi dają <3


13 kom = NEXT 

19 komentarzy:

  1. O Boże *-* Prooosze szybko Nexttt *-* <3 Weny życzę *-* <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby więcej było takich rozdziałów, małe bzykanko tez czasem musi być ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. PER-FECT ! :D Czekam na nn ;* Weny ^-^

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku cudo !!! Szybko next proszę !!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Łooo takiego czegoś się nie spodziewałam, będę częściej zaglądać na twojego bloga. Każdy rozdział jest genialny, nawet jeśli jakiś jest kótki to cudo !! Czekam na dalszą część ;**

    OdpowiedzUsuń
  6. MEGA!!!!
    NEXT!!!!
    SZYBKO!!!!
    KOCHAM TO!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie spodziewałam się, ale rozdział wyszedł świetnie ^^ Czekam z niecierpliwością na nexta xx

    OdpowiedzUsuń
  8. nie umiesz pisać
    wgl twój blog jest do dupy nwm czm ludze czytają to gunwo ;-;

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słuchaj tego wyżej! Sam jest do dumy, głupi hejTer! Piszesz super i nie możesz rezygnować przez takich dupków jak ten wyżej! Pisz dalej kochana ! ♡

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej! Takiego obrotu spraw się nie spodziewałam! Ciekawe czy to tylko seks bez zobowiązań czyż przerodzi się w coś więcej!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świtny rozdział <33 Czekam na następny! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham to opowiadanie. Ciągle dodajesz nowe akcję. Ciągle coś się dzieje. Zazdroszczę talentu. Też bym chciała tak pisać... Życzę weny bo już nie mogę się doczekać następnego rozdziału. WENY <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudo ! *-*
    Czekam na nexta :)
    Zajrzysz do mnie? Byłoby miło.
    http://diana-harry-styles-fanfiction.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaskoczyłaś mnie *o*. Rozdział Boski czekam na neext :* :* :*

    OdpowiedzUsuń